Translate

31 grudnia 2016

Wspominając początki Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus


Wspominając początki Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus Sł. B. O. Anzelm Gądek OCD wyznał:
„Idea założenia zgromadzenia trzeciego zakonu regularnego była u mnie żywa od mojego powrotu z Rzymu w 1908 roku. Widziałem tam, za granicą kwitnące zgromadzenia tego typu i przykro mi było, że w naszej Polsce nie było gałęzi żeńskiej takiego zgromadzenia. Ta idea dojrzała w 1920 roku, kiedy zostałem prowincjałem. Drogę i sposób wyznaczyła Opatrzność Boża”.

W połowie roku 1921 do O. Anzelma Gądka przyjechał ks. F. Raczyński, prezes Towarzystwa w Sosnowcu z prośbą o przysłanie mu sióstr do pracy wśród ubogich. Prośbę ks. Raczyńskiego poparł ks. abp Władysław Krynicki – ówczesny wizytator zakonów w Polsce. Z tej potrzeby chwili zrodziła się myśl założenia zgromadzenia, które byłoby zdolne prowadzić działalność nakreśloną przez prezesa Towarzystwa Dobroczynności.

Znając Janinę Kierocińską, jako swoją penitentkę do O. Anzelm zaproponował jej objęcie przełożeństwa w zgromadzeniu, które zamierzał założyć. Ona uznając w tym wolę Bożą przystała na jego propozycję. Wybrał z pośród znanych sobie w Krakowie, jeszcze pięć panien, które wspólnie miały stać się fundamentem powstającego Zgromadzenia: Ustalił termin obłóczyn na dzień 31 grudnia 1921 roku, a na miejsce uroczystości wybrał klasztor karmelitanek bosych na Wesołej.

Rano w sobotę o godz. 7.00 odbyła się piękna uroczystość obłóczyn. Podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej przez Ojca prowincjała Janina Kierocińska została obleczona w habit wraz z Wandą Karyłowską. Janina otrzymała imię Teresa od św. Józefa, zaś Wanda – s. Józefa od św. Teresy od Jezusa. Po zakończeniu ceremonii w zakrystii cztery postulantki w obecności O. Anzelma otrzymały czepki z rąk Matki Teresy mianowanej przez niego przełożoną generalną Zgromadzenia.

W homilii Ojciec mówił do nowo obleczonych sióstr, że: „ani na ich dobrej woli nie buduje, ani nawet na ich cnotach, lecz jedynie na Bogu i jeżeli to sprawa, Bogu się podobająca, to pewny jest, że trwać i rozwijać się będzie”. Tego samego dnia sześcioosobowa grupa sióstr karmelitanek przybyła wraz z O. Anzelmem do Sosnowca, by podjąć pracę w Towarzystwie Dobroczynności. Drewniane baraki Towarzystwa, znajdujące się opodal kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa stały się kolebką Zgromadzenia, „kolebką nowego życia – życia ubóstwa, ofiary, pracy dla Boga i dusz”.

O. Anzelm pozostał przez kilka dni w Sosnowcu, udzielając M. Teresie wskazówek i rad, jak kierować Zgromadzeniem. Ofiarował jej ceremoniał zakonny, prawo zakonne, instrukcje życia zakonnego napisane przez siebie i teksty modlitw oraz relikwiarz z relikwiami świętych karmelitańskich. Przed odjazdem do Krakowa, żegnany z żalem i modlitwą sióstr powierzył młodą latorośl Karmelu opiece Najśw. Serca Pana Jezusa, Matce Bożej z Góry Karmel i św. Józefowi.

Przed młodziutkimi siostrami otworzyło się olbrzymie pole pracy społecznej. Do Towarzystwa Dobroczynności w tym okresie należały m. in.: „Dom starców w Pogoni” przy ul. Pustej (całkowita opieka nad 68 starcami), „Sierociniec” przy ul. Dietlowskiej oraz przy ul. Prostej (całkowita opieka nad 160 sierotami), „Introligatornia” przy ul. Piłsudskiego, „Pracownia Szycia i Haftu” przy kościele parafialnym, „Jadłodajnia” na Katarzynie, „Kropla Mleka” przy kościele Najświętszego Serca Jezusowego (oddział kuchni, gdzie dokarmiano matki i niemowlęta), „Kuchnia Amerykańskiego Komitetu Pomocy Dzieciom” (wydawanie obiadów dla biednych dzieci i starców), cały dom przy kościele wraz z magazynem żywnościowym i odzieżowym.

Więcej na stronie: http://www.karmelitanki.pl/pl/%252Fzgromadzenie/historia


------------------
Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus

0 komentarze: