Portret duchowy

"Bóg jej wystarczał. Wpatrzona w ducha Karmelu, w ducha kontemplacji, jednocześnie żyła aktywnym działaniem na rzecz Boga. Właśnie dlatego tak krzątała się przy biednych dzieciach, przy ludzkich sprawach, przy robotnikach i ludziach Zagłębia." - Ks. Abp Stanisław Nowak, Metropolita Częstochowski

Z duchowych pism

"Każda trudność jest możliwa do rozwiązania, gdy jest się z Bogiem." - Matka Teresa od św. Józefa

Modlitwy za przyczyną Sługi Bożej

"Uczmy się tej wrażliwości na człowieka i na jego sprawy, wpatrując się w życie i posługę patrona waszej diecezji, świętego Brata Alberta Chmielowskiego i Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej, zwanej Matką Zagłębia." - św. Jan Paweł II

Proces beatyfikacyjny

"Tak jak Hiszpanie chlubią się la Santa Teresa, a Francuzi Małą Teresą klauzurową, tak my możemy się chlubić naszą Matką Teresą" - O. Otto Filek OCD

Wypowiedzi o Matce Teresie

"Choć czyny jej i poświęcenie nie rzucały się w oczy za życia, bo umiała się jakoś dziwnie ukryć w gronie swoich Sióstr zakonnych - niemniej jednak wyryły się głęboko w sercach i pamięci ludzkiej". - O. Bernard Smyrak OCD

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica. Pokaż wszystkie posty

2 października 2020

86. rocznica profesji wieczystej Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy od św. Józefa



Dnia 3 października 1934 roku w kaplicy sióstr w Sosnowcu Matka Teresa Kierocińska wraz z czterema Siostrami złożyła profesję wieczystą. Na ten dzień czekała aż 10 lat, gdyż do złożenia profesji wieczystej potrzebna była zgoda Stolicy Apostolskiej i zatwierdzenie Konstytucji. Śluby odebrał o. Anzelm Gądek, karmelita bosy, Założyciel Zgromadzania.

7 lipca 2020

Obchody 74. rocznicy odejścia do domu Ojca - Matki Teresy Kierocińskiej


12 lipca 2020 r. minęła 74. rocznica śmierci Czcigodnej Służebnicy Bożej Matki Teresy od św. Józefa – Janiny Kierocińskiej. W tym dniu o godz. 18.00 w zakonnym kościele Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu została odprawiona Msza św. o beatyfikację Czcigodnej Służebnicy Bożej. 

Eucharystię sprawował neoprezbiter ks. Jakub Zuchowicz z parafii NMP Nieustającej Pomocy w Jaworznie (Osiedle Stałe). 

Po Mszy udzielił prymicyjnego błogosławieństwa, następnie s. Bogdana Batog CSCIJ odczytała prośby i podziękowania do Służebnicy Bożej, złożone na sarkofagu lub przysłane przez internet. 

W Eucharystii wzięły udział: s. Konrada Dubel CSCIJ – postulator w procesach Założycieli Zgromadzenia, siostry z domów w Wolbromiu, Czeladzi i Imielina oraz czciciele M. Teresy z różnych miast diecezji sosnowieckiej i katowickiej.

Pod linkiem: https://view.genial.ly/5f06bf97df9d550d0912c7f5 można obejrzeć prezentację: „Ostatnie słowa Matki Teresy od św. Józefa – Janiny Kierocińskiej”.

Fotorelacja na stronie:

https://www.facebook.com/MatkaTeresaKierocinska/photos/pcb.1583101558535610/1583102691868830/?type=3&theater

27 maja 2020

135. rocznica urodzin Matki Teresy Kierocińskiej


W niedzielę 14 czerwca 2020 r. w parafii pw. św. Barbary DM w Wieluniu Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus świętowało 135 rocznicę urodzin Czcigodnej Służebnicy Bożej Teresy od św. Józefa – Janiny Kierocińskiej.

Przed Mszą św. siostry karmelitanki przedstawiły prezentację multimedialną przybliżającą wydarzenia z pierwszych lat życia Janiny, rozwój duchowy, współpracę z łaską aż do przyjęcia charyzmatu założycielskiego, w wyniku którego powstało nowe zgromadzenie zakonne w Kościele.

Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia, którą celebrował ks. biskup senior Antoni Długosz – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej. 

W wydarzeniu brały udział siostry karmelitanki z różnych domów Zgromadzenia w Polsce i Afryki oraz członkowie rodziny Matki Teresy Kierocińskiej.

Po Mszy przy domu rodzinnym Matki Teresy Kierocińskiej przy ulicy Kijak 1 odsłonięto tablicę informacyjną. Kolejnym punktem wizyty sióstr w Wieluniu był spacer po historycznych miejscach miasta, przygotowany przez Grzegorza Nowaka z wieluńskiej Fundacji Słowem Pisane. W programie była również wizyta w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

135 rocznica urodzin Matki Teresy od św. Józefa, podobnie jak ubiegłoroczne obchody urodzin Ojca Założyciela, wpisuje się w jubileuszowe obchody 100-lecia założenia Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus (1921-2021).

21 maja 2020

Przygotowania do uczczenia 135. rocznicy urodzin Matki Teresy Kierocińskiej

5 maja 2020



Przed domem rodzinnym Kierocińskich na ul. Kijak 1 została zamontowana tablica informacyjna z wizerunkiem M. Teresy Kierocińskiej i z napisem: 

W tym domu 14 czerwca 1885 roku
przyszła na świat oraz przeżyła dzieciństwo i młodość
Janina Kierocińska
Czcigodna Służebnica Bożą
Matka Teresa od św. Józefa
1885-1946
Współzałożycielka 
Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek 
Dzieciątka Jezus


Tablica ma być odsłonięta 14 czerwca br. podczas uroczystości z okazji 135 rocznicy urodzin M. Teresy.

Więcej na ten temat na stronie:
https://www.radiozw.com.pl/wielun-trwaja-przygotowania-do-uczczenia-135-rocznicy-urodzin-matki-teresy-kierocinskiej/




16 lipca 2019

73. rocznica śmierci Czcigodnej Sł. B. Teresy od św. Józefa.

12 lipca 2019 r. przypadała 73. rocznica śmierci Czcigodnej Sługi Bożej Teresy od św. Józefa. Z tej okazji do Domu Macierzystego w Sosnowcu przybyły M. Błażeja Stefańska, s. Prowincjalna Klemensa Zając oraz siostry ze wspólnot we Wrocławiu, Czeladzi, Imielina, Wolbromia i Balic.
Po południu w sali multimedialnej s. Franciszka Przeniosło w prelekcji z prezentacją przybliżyła okoliczności związane ze śmiercią Naszej Matki Założycielki.
O godz. 18.00 w kościele zakonnym sprawowana była Eucharystia w intencji wyproszenia łaski cudu za wstawiennictwem Sługi Bożej, z prośbą o jej beatyfikację. Mszy świętej przewodniczył ks. Łukasz Wawrzyniak, wikariusz parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Dąbrowie Górniczej. Po Mszy św. zostały odczytane prośby i podziękowania składane na sarkofagu Sługi Bożej.
Aż z Tarnowa przyjechało na tę Eucharystię małżeństwo, które żarliwie modli się za wstawiennictwem Sługi Bożej o uzdrowienie Dariusza. S. Makaria oprowadziła przybyłych gości po Muzeum.







30 marca 2018

82. rocznica agregacji Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus do Zakonu Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel

30 marca 2018 r.


82 lata temu, 30 marca 1936 r. generał Zakonu o. Wilhelm od św. Alberta (Lechner) podpisał dekret o agregacji Zgromadzenia do Zakonu Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel. 

Matka Teresa Kierocińska za radą o. Anzelma Gądka OCD, Założyciela Zgromadzenia, zwróciła się do będącego w 1930 r. z wizytą w Polsce generała Zakonu o. Wilhelma, aby udzielił Zgromadzeniu łaski agregacji do Zakonu Karmelitańskiego.

Agregacja do Zakonu była dla Matki Teresy Kierocińskiej spełnieniem jej pragnień. Zawsze z dumą podkreślała, że jest córką św. Teresy z Avila. Stawiała ją za wzór wierności Konstytucjom, wzór posłuszeństwa woli Bożej, miłości bliźniego, oraz modlitwy.

10 lipca 2017

71. rocznica śmierci Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej


12 lipca 2017 r. przypada 71. rocznica śmierci Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej.

Serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy w naszym kościele zakonnym w Sosnowcu.
Eucharystię o uproszenie łaski beatyfikacji Matki Teresy o godz. 18.00 odprawi i homilie wygłosi
ks. Tomasz Zaleśny.

Po mszy będą odczytywane prośby i podziękowania składane na sarkofagu Sługi Bożej bądź przesyłane do nas pocztą elektroniczną na adres: karmelitanki@karmelitanki.pl

Zachęcamy także do uczestnictwa w nowennie przed uroczystością Matki Bożej z Góry Karmel - pół godziny przed Mszą Świętą tj. o godz. 17.30.

4 stycznia 2017

Jubileusz 95. lecia powstania Karmelu Dzieciątka Jezus


Dnia 31 grudnia 2016 r. w Sosnowcu siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus dziękowały Bogu za 95 lat istnienia swojego Zgromadzenia. W tym jubileuszu wzięło udział ok. 120 sióstr z całej Polski wraz z Zarządem Generalnym Zgromadzenia oraz siostrami przełożonymi trzech prowincji. Nie zabrakło także najmłodszych sióstr: postulantek oraz nowicjuszek wraz z siostrami mistrzyniami.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył Ks. Bp. Grzegorz Kaszak, Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej wraz z celebransami: o. Grzegorzem Firsztem OCD i ks. Przemysławem Szotem. Oprawę muzyczną przygotował i uświetnił Chór Katedralny "LUTNIA" w Sosnowcu pod dyrekcją Ryszarda Młyńczaka.



W homilii ks. Biskup przywołał fragmenty z Dzienniczka św. Faustyny, mówiące o życiu konsekrowanym i podkreślił wartość takiej formy życia dla całego Kościoła.

„Zakon to jest droga do Pana Jezusa wyznaczona dla niektórych, która prowadzi do szczęścia, która prowadzi do Nieba. I z tej drogi nie wolno zrezygnować, nawet wtedy, kiedy są trudności, kiedy są wątpliwości. Trzeba nią iść dla swojego dobra i dla dobra innych. Życie zakonne jest nam bardzo potrzebne – całemu światu – i o tym też dał znać Pan Jezus siostrze Faustynie”.

„Wy drogie, kochane Siostry jesteście skarbem, skarbem dla tego świata. Biada ludzkości, jeżeli braknie zakonów. Niezależnie od tego, co ten świat będzie mówił, jak będzie Was osądzał, wiedzcie o tym, bądźcie głęboko przekonane, że ten sposób Waszego życia jest potrzebny, nawet, jeżeli świat tego nie rozumie”.

„Ileż tego dobra spłynęło także na tę ziemię przez Waszą posługę drogie, kochane Siostry. Trzeba wspomnieć tutaj początki, cofnąć się 95 lat do tego Sosnowca. Jaka tu była bieda i ta moralna i ta materialna. I Siostry – trzeba to dzisiaj powiedzieć – nie pracowały, one harowały (…) to jest to bogactwo materialne, a cóż powiedzieć o tym duchowym? O tym nauczaniu, które trwa do dziś".

"A Wasza obecność, nawet na ulicach miasta, dla ilu jest wyrzutem sumienia. Różnie może człowiek zareaguje na widok Waszego habitu. Ilu się zastanowi? Ilu będzie uratowanych dzięki Waszej obecności, dzięki Waszej modlitwie. (…) Za to dobro, które czynicie, bardzo, ale to bardzo, z całego serca dziękuję”.



Po Mszy św. ks. Biskup uroczyście poświęcił i otworzył Muzeum Domu Macierzystego, przecinając wstęgę wraz z Matką Generalną Błażeją Stefańską CSCIJ oraz s. Samuelą Lach CSCIJ. Następnie goście zostali zaproszenia do auli multimedialnej, gdzie odbyła się premiera filmu o Czcig. Sł. Bożej Matce Teresie Kierocińskiej pt. "Ona nigdy nie była sama". Reżyser filmu Krzysztof Miller wprowadził zebranych w tematykę filmu.



Całość programu jubileuszu ubogacił także koncert Scholi Jezusowe Promyki z Ksawerowa pod batutą s. Etieny Zalewskiej CSCIJ. Goście zwiedzili również Muzeum Domu Macierzystego.



Zapraszamy do obejrzenia Muzeum na stronie: http://www.karmelitanki.pl/domgeneralny/muzeum/

Opracowanie: siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus z Sosnowca

14 czerwca 2016

131. rocznica urodzin Czcig. Sł. B. M. Teresy Kierocińskiej



Dziś, 14 czerwca2016 r., przeżywamy 131. rocznicę urodzin Czcigodnej Sługi Bożej Matki Teresy Kierocińskiej

"Jeden ze świadków życia Matki Teresy Kierocińskiej napisał:
Dokoła niej i w niej nie zauważyłem nic z nadzwyczajności. Tak, jak wszystkie sprawy Boże są małe, proste, zwyczajne na zewnątrz, a kryjące głębię i prawdę wewnętrzną”. Pod płaszczem spraw zewnętrznych, przybranych w prostą codzienność, skrywała się (…) tajemnica głębi Matki Teresy i działającego w niej Boga. Jedynie On wiedział, do czego zdolne jest Jej wrażliwe serce, a znając Jej szczerą otwartość poprowadził sobie znanymi drogami. Wywiódł z rodzinnego Wielunia i poprzez Kraków zaprowadził do Sosnowca. Wielokrotnie przy tym przekraczając granice, które dla człowieka idącego o własnych siłach wydają się być kresem jego możliwości (…) Dzieło Boże rośnie inaczej. Drzemie w nim wewnętrzna moc, dzięki której jest trwałe i przechodzi zwycięsko liczne próby. W tym dziele najważniejszy jest człowiek i jego wewnętrzna przemiana".

Fragm. Wstępu do książki "Matka Zagłębia", o. Jerzego Zielińskiego OCD

30 marca 2016

80. rocznica agregacji Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus do Zakonu Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel



Podczas wizyty ojca generała Zakonu o. Wilhelma od św. Alberta (Lechner) w Polsce w 1930 r. Matka Teresa Kierocińska za radą o. Anzelma zwróciła się do niego, aby udzielił Zgromadzeniu łaski agregacji do Zakonu Karmelitańskiego.

80 lat temu, 30 marca 1936 r. generał Zakonu o. Wilhelm podpisał dekret o agregacji Zgromadzenia do Zakonu Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel. Agregacja do Zakonu była dla Matki Teresy Kierocińskiej spełnieniem jej pragnień. Zawsze z dumą podkreślała, że jest córką św. Teresy z Avila.

Postać tej wielkiej świętej mistyczki stała się dla Matki punktem odniesienia nie tylko na własnej drodze duchowej, ale również w życiu całego Zgromadzenia, za które odpowiadała. Sługa Boża stawiała ją za wzór wierności Konstytucjom, wzór posłuszeństwa woli Bożej, miłości bliźniego, oraz modlitwy.

„Na każdej konferencji (...) używała języka i przykładów Świętych Rodziców. Stąd nie była obca siostrom treść dzieł tych Świętych, nie był obcy ich duch i nauczanie. Tym sposobem nadawała ton życiu zakonnemu, czuły to siostry i starały się ją naśladować”.

13 stycznia 2016

Homilia ks. bp. Grzegorza Kaszaka wygłoszona 31 grudnia 2015 r. w Domu Macierzystym w Sosnowcu

Czcigodne i drogie Siostry, umiłowani w Chrystusie Panu.

Dzisiaj, kiedy wspominamy rocznicę założenia, powstania tego Bożego dzieła, jakim jest Wasze Zgromadzenie - Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, pragniemy z całego serca podziękować za to dobro, które siostry w ciągu całego istnienia Zgromadzenia uczyniły i to w sposób szczególny na tej ziemi, tutaj w Zagłębiu, skąd się narodziły, gdzie zaczynały swoją przepiękną posługę. Jesteśmy Panu Bogu wdzięczni za to, że natchnął nie tylko myślą, ale także i odwagą Waszych Założycieli, którzy podjęli - musimy tu powiedzieć w bardzo trudnych warunkach - fundację Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus.

Spoglądamy także i w przyszłość. Widzimy, że czasy się zmieniają. Zatroskani jesteśmy o powołania, bo jeśli ich nie będzie, to czy Zgromadzenie będzie mogło się rozwijać, wzrastać? Więc ciągle nam trzeba pamiętać o tym, co powiedział Pan Jezus, wsłuchiwać się w Jego słowa, ale także i je wypełniać. Trzeba nam prosić o to, aby ciągle, nieustannie posyłał nowe siostry do Waszego Zgromadzenia. Trzeba pokornie prosić „Pana żniwa”, aby nie brakło robotników na Jego żniwo.

Na pewno nowe sytuacje, także i kwestia powołań, będą wpływały na podejmowane kroki. I tu zawsze potrzeba pamiętać, każda reforma, jaka by nie była, oznacza powrót do charyzmatu. Oczyszczenie z tego wszystkiego, co nie służy realizacji, wypełnianiu tej wspaniałej myśli z natchnienia Bożego, która przyświecała Waszym Założycielom, a które to myśli, charyzmaty zostały przez Kościół potwierdzone i zatwierdzone.

Na pewno te zmieniające się sytuacje wymogą także i pewne decyzje, reorganizację. Trzeba pewno będzie się przyjrzeć chociażby takiej kwestii: mniej sióstr, więcej pracy - jak więc zorganizować chociażby wypoczynek, tak, żeby ten czas, który jest, a jest on krótki, ażeby rzeczywiście służył do zregenerowania sił, aby posłużył ku temu, by był to wypoczynek dla ducha i dla ciała, tak by można było po nim podjąć nowe, czekające nas, trudne i niełatwe zadania.

I dzisiaj, kiedy tak snujemy refleksję dziękując Panu Bogu za to dobro, które siostry uczyniły, patrząc w przyszłość, chciałbym się odwołać do tej pięknej postaci, jaką Pan Bóg Wam dał, do Matki Teresy Kierocińskiej, bowiem przyszło jej działać u początków Waszego Zgromadzenia, tak jak już powiedziałem bardzo trudnych, nie łatwych. Wyzwań było bardzo dużo. Trudności się piętrzyły z każdym dniem. I ta Siostra – tak głęboko wierzymy – pod natchnieniem Bożym potrafiła podejmować decyzje, które posłużyły także i dla dobra Zakonu. Pamiętamy, że kiedy było bardzo, bardzo dużo pracy, siostry pracowały dniami i nocami, w pewnym momencie decyduje: tak dalej nie można, trzeba poświęcić też czas na modlitwę, nie tylko na pracę, na aktywność. I podjęła taką bardzo odważną decyzję (…). Chciałbym się skupić na tej postaci, która była wierna waszemu charyzmatowi i która także i wywarła ogromne piętno na przyszłe życie sióstr, ażeby wrócić właśnie do początku tego charyzmatu. Czasy były różne i mówię nie łatwe – bardzo trudne, ale to, co świeciło, to, co emanowało z tej Siostry sprawiło, że później nadano Jej tytuł: Samarytanka.

Dlatego dzisiaj drogie, kochane siostry, umiłowani w Chrystusie Panu, chciałbym chociaż na chwilę wrócić do tej pięknej perykopy, dobrze nam znanej: o miłosiernym Samarytaninie. Dlaczego? Jesteśmy w Roku Miłosierdzia. To stawia przed nami pewne wyzwania, zadania. Dlatego chciałbym, patrząc też na Waszą wspaniałą Matkę, żebyśmy rozważyli to, co Pan Bóg nam w swoim Słowie, w tej przypowieści daje. Otóż zauważmy, że mamy do czynienia z sytuacją bardzo tragiczną dla pewnego podróżnego, który został napadnięty, tak pobity, tak mocno, że on konał. Ewangelia mówi, że on był na półumarły i obok niego przechodzą ludzie, różni, różnych stanów. Nie wiemy dokładnie dokąd zmierzają: kapłan, lewita. Czy idą do Jerozolimy, czy idą z Jerozolimy? Różne są teorie na ten temat. Jedna mówi, że oni się nie zatrzymali dlatego, że nie widzieli w sobie nadziei, że tego człowieka można uratować. Oni go po prostu przekreślili, bo był tak mocno pobity i już u schyłku - możemy powiedzieć - swojego życia. Tak to wyglądało. Ale znajduje się człowiek, Samarytanin - Samarytanka, Wasza Matka - który nie przekreśla nikogo, nawet jeżeli dla innych ten pobity, zmaltretowany, ograbiony, okradziony, półnagi, cierpiący człowiek został już przekreślony. Nie warto się trudzić. Z niego już nic nie będzie. Szkoda wysiłku. Szkoda także pieniędzy może na to, żeby go ratować.

Samarytanin to ten, który nigdy człowieka nie przekreśla, niezależnie w jakiej nędzy by się znajdował: materialnej, fizycznej, ale także i moralnej. To jest ten, który każdemu śpieszy. Świat może człowieka przekreślić, ale Bóg - nigdy! Póki oddycha, póki żyje - zawsze jest nadzieja. Samarytanin to ten, który śpieszy na ratunek i to w sposób bardzo konkretny. I myślę, że na to też trzeba by zwrócić uwagę. Śpieszyć ludziom z pomocą, tak jak mówiłem, tym, którzy się pogubili może i moralnie, także i fizycznie, którzy cierpią na różnego rodzaju sposoby, nikogo nie przekreślając.

Jak się okazuje to działanie Samarytanina wobec tego cierpienia przyniosło oczekiwany skutek. Ale rzecz ciekawa: jak on się zachował? Wiemy o tym dobrze, że wyłożył swoje pieniądze. Moglibyśmy powiedzieć, że stracił, po ludzku myśląc, bo dał te pieniądze i nie wiedział czy je kiedykolwiek odzyska, czy to jest biedak, czy bogacz, bo był w takim stanie, że trudno było rozpoznać. Poświęca też swoje siły. Leczy na ile to możliwe używając tamtejszych sposobów rany tego człowieka. I na to zwracamy uwagę, ale Ewangelia nam mówi jeszcze o czymś bardzo ważnym. Ponieważ każde słowo w Piśmie Świętym jest ważne więc i na to i powinniśmy zwrócić uwagę, co może w naszym przekładzie polskim zostało źle oddane. Tam jest powiedziane, że on się wzruszył jak zobaczył cierpienie tego człowieka. To jest za mało. To jest źle przetłumaczone, bowiem tekst oryginalny mówi o poruszeniu wnętrzności. Słowo tam użyte mówi także i o odczuciach matczynych. Papież Benedykt XVI mówi, że tam powinno być powiedziane, że rozerwało mu się serce. Cały człowiek wewnętrzny został poruszony, wstrząśnięty na widok cierpienia. Współczucie. I taka postawa również wobec cierpienia, niezależnie od tego, jakiej będzie natury powinna nam towarzyszyć. Wnętrzności tego człowieka, tak dosłownie, zostały wstrząśnięte. On się bardzo przejął tym, że temu człowiekowi źle się dzieje, że doznał krzywdy, niesprawiedliwości, że teraz cierpi.

Jan Paweł II snuł taką bardzo ciekawą refleksję i mówi: prawdziwy Samarytanin, to jest ten, kto nie tylko śpieszy z pomocą materialną i skutecznie - to jest bardzo ważne i to musi być, ale mówi – on na biedę, na nieszczęście człowieka cały sobą reaguje, jego wnętrze także, zostaje na widok cierpiącego człowieka wstrząśnięte. I mówi: bardzo często tak będzie, że staniemy wobec biedy ludzkiej i nie będziemy mogli fizycznie, materialnie pomóc, ale będzie się liczyło jakie będzie nasze serce w stosunku do cierpienia tego drugiego człowieka. To czy my mu będziemy współczuli i w ten sposób jemu towarzyszyli. I mówi Jan Paweł II taką ciekawą rzecz: mamy wiec wnętrze człowieka i mamy jego działanie fizyczne, tę sferę fizyczną czyli mamy do czynienia z całym człowiekiem. Czyli ten miłosierny Samarytanin to jest taki, który całym sobą reaguje, poświęca się dla drugiego, czyli staje się darem. Stać się darem bezinteresownym dla drugiego to jest sposób jeden jedyny pełnej realizacji człowieczeństwa, to jest też to, co my nazywamy miłością. I tego od nas Pan Bóg pragnie i o tym chciałem Wam dzisiaj, kiedy snujemy także refleksję nad przyszłością, powiedzieć. O tym wnętrzu, ale także i o tym działaniu zewnętrznym, które musi Wam towarzyszyć.

Życzę więc Wam drogie, kochane siostry, aby w tym Roku Miłosierdzia, w który już wkroczyliśmy Pan Bóg Wam błogosławił, by dawał Wam serca wrażliwe na cierpienia drugiego człowieka, by dodawał Wam także i siły, otuchy, pogody ducha, także i mocy tych, które są konieczne do tego, aby w konkretny sposób cierpieniu ludzkiemu, nędzy ludzkiej zapobiegać. Co niech będzie za przykładem Waszej wspaniałej Matki Janiny Kierocińskiej dla Was pomocą . Amen

Obchody 94. rocznicy założenia Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus


W czwartek 31 grudnia 2015 r. w naszym Domu Macierzystym w Sosnowcu obchodziłyśmy kolejną, 94. Rocznicę założenia naszego Zgromadzenia - Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciatka Jezus.

Mszę świętą dziękczynną o godz. 11.00 celebrował Ksiądz Biskup Grzegorz Kaszak, Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej. W uroczystościach uczestniczyły siostry przybyłe z różnych domów, wśród nich: s. Wikaria Generalna Wiktoria Szczepańczyk, s. Prowincjalna Klemensa Zając, siostry juniorystki Prowincji Łódzkiej z Mistrzynią s. Benedyktą Krzykawską oraz siostry postulantki z Mistrzynią s. Tymoteuszą Ćwierz.

Ks. Biskup Kaszak w kazaniu, przypomniał, że odnowa zawsze oznacza powrót do korzeni – do tej wspaniałej myśli, która z natchnienia Bożego przyświecała Założycielom, potwierdzonej i zatwierdzonej przez Kościół. Nawiązując do trwającego Roku Miłosierdzia wskazał na przykład Matki Teresy Kierocińskiej, która jak Samarytanin w konkretny sposób śpieszyła z pomocą potrzebującym angażując w to całe swoje serce:

„Znajduje się człowiek, Samarytanin - Samarytanka, Wasza Matka - który nie przekreśla nikogo, nawet jeżeli dla innych ten pobity, zmaltretowany, ograbiony, okradziony, półnagi, cierpiący człowiek został już przekreślony. (…) Samarytanin to ten, który nigdy człowieka nie przekreśla, niezależnie w jakiej nędzy by się znajdował: materialnej, fizycznej, ale także i moralnej. To jest ten, który każdemu śpieszy. Świat może człowieka przekreślić, ale Bóg - nigdy! Póki oddycha, póki żyje - zawsze jest nadzieja. Samarytanin to ten, który śpieszy na ratunek i to w sposób bardzo konkretny”.

Po uroczystej Eucharystii wszyscy goście mogli zwiedzić oddane do użytku sale powstającego muzeum – Domu Pamięci Matki Teresy Kierocińskiej. W kolejnych pomieszczeniach mogli bliżej zapoznać się z osobą i życiem Czcigodnej Służebnicy Bożej, mając kontakt z pamiątkami, ciekawymi ekspozycjami, obrazami, itp.

Zobacz galerię zdjęć z tej uroczystości

Pełny tekst homilii na stronie: teresakierocinska.blogspot.com/2016/01/homilia-ks-bp-grzegorza-kaszaka.html